Tak się podjarał wygraną, że za późno zaczął hamować. BMW wylądowało na bramie (wideo)

Załączone nagranie wideo jest doskonałym przykładem dla tych, którzy uważają że nielegalne wyścigi w ruchu publicznym nie są niczym złym. Kierowca BMW przekonał się, że jednak nie jest to najlepszy pomysł.

Na jednej z prostych dróg na mieście dwóch kolesi urządziło sobie równoległą walkę. Na linii startu stanął Nissan Skyline R34 oraz BMW Serii 4 Coupe.

Tak się zakręcił swoją Teslą na śniegu, że ledwo wyhamował przed krawężnikiem (wideo)

Niestety po jakości nagrania nie potrafimy stwierdzić jaka była to wersja silnikowa. Najprawdopodobniej było to 435i, które pod maską skrywa 3.0 litrowy silnik R6 o mocy 306 koni mechanicznych.

Pod maskę Nissana R34 montowano 6-cylindrowe silniki o mocy od 155 do 280 koni mechanicznych, ale obecnie mało który egzemplarz pozostaje seryjny. To jeden z ulubionych modeli wśród tunerów.

Tak się rozpędził Golfikiem, że ledwo wyhamował przed pasami. Jego auto nie wie co to ABS (wideo)

Właściciel BMW tak bardzo ucieszył się ze zwycięstwa nad japońskim autem, że zaczął hamowanie zbyt późno. Niemieckie coupe uderzyło w wielką zdobioną bramę. Obawiamy się, że koszt jej naprawy może przewyższyć przywrócenie BMW do porządku.