Poświęcił swoją Toyotę, żeby ratować stację benzynową. Przepchnął płonące auto (wideo)

Czynność tankowania samochodu nie powinna wzbudzać u nikogo strachu. Są jednak mimo wszystko osoby, które gdy tylko mogą, proszą o wyręczenie kogoś innego.

Owszem, od czasu do czasu na stacjach benzynowych dochodzi do wypadków, ale nie dzieje się to bardzo często. Sytuacja pokazana na załączonym nagraniu wideo to jeden z nielicznych przypadków.

Nożem chciał go pouczyć, że nie wolno się wpychać. Napięta sytuacja na stacji paliw (wideo)

Możemy na nim zobaczyć, że między dystrybutorami stoi auto osobowe, pod którego maską pojawił się ogień. Wygląda to przerażająco i u każdego w wyobraźni od razu pojawia się wielki wybuch całej okolicy.

Nadal jednak tuż przy samochodzie stało kilka osób, które patrzyły na płonący samochód i nie podejmowały żadnej akcji. Nagle pojawił się gość ze swoją Toyotą Land Cruiser.

Podbiegł do tankowanego Porsche Cayenne S i je podpalił. Właściciel musiał ratować żonę (wideo)

Postanowił, że poświęci swoją terenówkę i wykorzysta ją do przepchnięcia stojącego w płomieniach samochodu kawałek dalej. Żałujemy, że nagranie trwa tak krótko. Mamy nadzieję, że sytuację udało się opanować i nikomu nic poważnego się nie stało.