Oni nie oszczędzają swoich Mercedesów Klasy G. Idą przez leśne drogi pełnym piecem (wideo)

Jazda samochodem terenowym nie polega na rozwijaniu jak najwyższych prędkości. W offroadzie liczy się precyzja, dokładność i umiejętność obrania prawidłowego toru jazdy.

Nie oznacza to, że mocny silnik nie ma tam żadnego znaczenia. Pomaga on w pokonywaniu przeszkód i często potrafi wyciągnąć nas z tarapatów.

Wybrał się na przejażdżkę po rzeczce. Trochę przecenił możliwości Jeepa Gladiatora (wideo)

Goście, których zobaczysz na załączonym nagraniu wideo, nieco inaczej bawią się swoimi terenówkami w lesie. Wybierają łatwiejsze trasy i wykorzystują potencjał jednostek napędowych.

Trzech właścicieli Mercedesów Klasy G urządziło sobie mały odcinek specjalny. Po nierównej drodze jadą z gazem w podłodze, zostawiając za sobą tumany kurzu.

Wjechał do lasu nowym G 500. Terenowy Mercedes-Benz szedł jak dzika świnka (wideo)

Nie wiemy z jakiej dokładnie wersji napędowej korzystali, ale najprawdopodobniej było to benzynowe G 500. Pod maską znajdziesz tam 4.0 litrowe V8 o mocy 422 koni mechanicznych.