Jeździ Rolls-Roycem po okolicy w towarzystwie tygrysów. Phantom to ich ulubione auto (wideo)

Zachcianki osób, które nie mogą narzekać na problemy finansowe, bywają bardzo dziwne. Nie chodzi już nawet o koszmarnie drogą biżuterię czy olbrzymie posiadłości.

Niektórzy mają ochotę na mini-zoo we własnym domu i wychowują swoje własne dzikie zwierzęta. Na załączonym nagraniu wideo zobaczysz na przykład udomowionego tygrysa.

Rolls-Royce z “miękkim” pakietem Mansory. Pod maską V12 o mocy 740 KM i momencie 1000 Nm

Pomijamy już kwestię tego, czy trzymanie takich dzikich kotów w zamknięciu jest w porządku. Chcielibyśmy zwrócić uwagę na to w jakim otoczeniu się on wychowuje.

Właściciel tygrysa nie ma żadnego problemu z tym, żeby jego kotek wskakiwał mu przez szybę do Rolls-Royce’a Phantoma. jesteśmy ciekawi jak po takiej wizycie wygląda skórzana tapicerka brytyjskiej limuzyny.

System antykradzieżowy figurki w Rollsie to nic nowego. Mercedes miał to już w latach 90 (wideo)

Po chwili wewnątrz pojawiły się jeszcze małe tygrysiątka, a mężczyzna siedzący za kierownicą postanowił zabrać je na krótką przejażdżkę. Czegoś takiego jeszcze nie widzieliśmy.