Rozpędził się swoim Porsche do 340 km/h w tunelu. On ma gdzieś pomiar prędkości (wideo)

Są tacy kierowcy, którym dosłownie odbija kiedy wjadą do długiego tunelu. Nie wiemy co w tych miejscach tak działa na osoby siedzące za kółkiem.

Jedni pobudzają do życia głośne silniki, gdyż chcą posłuchać ich brzmienia spotęgowanego przez echo. Inni ryzykują otrzymanie wysokiego mandatu.

Trudno uwierzyć, że to Porsche 911. W tunelu brzmi jak bolid Formuły 1. Co za agresor! (wideo)

W tego typu miejscach zazwyczaj obowiązują restrykcyjne ograniczenia prędkości. Pełno tam fotoradarów czy odcinkowych pomiarów, które momentalnie wychwytują wszystkich delikwentów.

Właściciel Porsche 911 Turbo S, którego zobaczysz na załączonym nagraniu wideo, postanowił w pełni wykorzystać potencjał 3.8 litrowej jednostki 6-cylindrowej.

Wjechał do nowego tunelu w Warszawie i stanął na środku. Musiał zrobić fotki Golfa GTI (wideo)

650 koni mechanicznych i 800 niutonometrów momentu obrotowego rozpędziło go w tunelu do aż 340 km/h. Co prawda trafił na moment, w którym nie było tam żadnego innego uczestnika ruchu, ale dla policjantów z pewnością nie będzie to żadnym wytłumaczeniem.