Rodzinnym SUVem na autostradzie leci dwie i pół paki. Najsłabszy wariant AMG daje radę (wideo)

Obecnie w ofercie Mercedesa możesz znaleźć aż 15 wersji napędowych najpopularniejszego SUVa GLC. Dla tych, którzy oprócz praktyczności cenią sobie emocje, z pewnością dobrym wyborem będzie jeden z wariantów AMG.

Wcale nie ułatwia to wyboru, gdyż nawet samych wersji AMG jest kilka. Na szczęście już ta najniższa opcja, czyli GLC 43, zapewnia znakomite osiągi i zadowoli wielu klientów.

G-Klasą w AMG rzucił się za starym Golfem na autostradzie. Szybko tego pożałował (wideo)

Pod maską Mercedesa-AMG GLC 43 4MATIC, którego ceny zaczynają się od 306 000 złotych, znajdziesz 3.0 litrowy silnik V6, który generuje 390 koni mechanicznych oraz 520 niutonometrów.

Dzięki takim parametrom pierwszą setkę osiągniesz w 4,9 sekundy. Producent deklaruje, że w tym modelu ograniczył elektronicznie prędkość do 250 km/h.

Autor załączonego nagrania postanowił to zweryfikować na niemieckiej autostradzie bez limitu. Jakież było jego zdziwienie, gdy po osiągnięciu licznikowego 250 km/h auto dalej się rozpędzało.

Mercedes S63 AMG po tuningu na autostradzie bez limitu. “300 km/h pękło na luzaku” (wideo)

Jeśli nadal jest to dla kogoś za słaby wariant, zawsze może się zdecydować na model GLC 63 S. Tam usłyszysz bulgot 4.0 litrowego V8, które generuje moc 510 koni mechanicznych i rozpędzi Cię do 100 km/h w 3,8 sekundy.