Przycisnął swojego Mercedesa, a tu drogę zajeżdża Kia. “Nie zrobiła tego specjalnie” (wideo)

Wideorejestratory samochodowe pozwalają uwiecznić groźne sytuacje drogowe. Dzięki nagraniom możemy zweryfikować, czyja wersja wydarzeń jest bardziej prawdziwa, a kto ściemnia.

W pierwszych momentach załączonego filmu widzimy auto marki Kia. Podąża ono w terenie zabudowanym dwupasmówką, która za moment się zwęża do jednego pasa. Nagle w kadrze pojawia się drugie auto.

Cisnął autostradą ile fabryka dała. Gość zajechał mu drogę Peugeotem przy 240 km/h (wideo)

Pędzący z dużą prędkością Mercedes Klasy A chce zdążyć wyprzedzić Ceed-a. Nagle koreańskie kombi delikatnie zajeżdża mu drogę. Kierowca Merca odbija w lewo, żeby uniknąć zderzenia.

Po chwili zajeżdża drogę kobiecie prowadzącej Kia i podczas tego manewru najprawdopodobniej dochodzi do drobnej kolizji. Można powiedzieć, że mamy tutaj dwóch winnych.

Po jednej stronie mamy gościa z Mercedesa, który najprawdopodobniej znacznie przekroczył prędkość. Po drugiej kobietę, która zajechała mu drogę. Nie wiemy, czy zrobiła to specjalnie, czy przez nieuwagę.

Ostatecznie doszła do tego kwestia uderzenia w tylny zderzak. Mamy nadzieję, że po zjechaniu w zatoczkę udało się dojść kierowcom do jakiegoś porozumienia.

Szeryf z Renault zajechał drogę i chciał nauczyć ich jeździć. Trafił na policjantów w Insigni (wideo)

Pamiętajmy, nie przekraczajmy prędkości, oraz zawsze miejmy oczy dookoła głowy. Nawet krótkie spojrzenie w telefon podczas jazdy może doprowadzić do tak niebezpiecznej sytuacji.