Pijany kierowca ciężarówki pędził przez Wadowice. Wydmuchał 2,3 promila (wideo)

Niewiele gorszych rzeczy może nam się przytrafić na drodze, niż kierowca pod wpływem alkoholu. Szczególnie, jeśli prowadzi on wielką ciężarówkę, którą może wyrządzić naprawdę sporo szkód.

Radny z Wadowic zauważył ciągnik siodłowy z naczepą-wywrotką, który nie poruszał się w normalny sposób. Kierowca nie był w stanie utrzymać prostego toru jazdy.

Pijany z Focusa spowodował kolizję ignorując sygnalizator. Wszystko na oczach policji (wideo)

Podejrzewając, że osoba za kierownicą nie jest trzeźwa, autor nagrania wezwał policję i postanowił jechać za ciężarówką. Dotarł za nim do jednego ze składów budowlanych w okolicy.

Na szczęście nie doszło do żadnego wypadku, ale na miejscu i tak pojawili się policjanci. Badanie alkomatem wykazało u kierowcy wywrotki aż 2,3 promila.

Teraz jego losem zajmie się sąd. Postępowanie karne dotyczy podejrzenia popełnienia przestępstwa związanego z prowadzeniem samochodu pod wpływem alkoholu.

Pijany gość nie był w stanie chodzić, więc do sklepu przyjechał autem. Z flaszką w ręce (wideo)

37-letni kierowca może za to zostać skazany na dwa lata więzienia, a póki co zatrzymano mu prawo jazdy. To wielkie szczęście, że nie spowodował żadnego wypadku.