Oplem Astrą przeleciał jak szalony. Wykorzystał chodnik i zatoczkę do wyprzedzania (wideo)

Od czasu do czasu trafiają się na naszych drogach kierowcy, którzy z niczym innym się nie liczą. Nie obchodzi ich poprawność wykonania manewru, ani stan ich samochodu.

Gość z Opla Astry F miał już chyba wszystkiego dość. Stwierdził, że poleci na całość, żeby wyprzedzić kilka kolejnych samochodów na zatłoczonej drodze.

Szedł jak dzik w swoim Subaru. Krawężnik sprawił, że teraz ma auto z napędem 4×3 (wideo)

Najpierw rozpoczął szybką jazdę po pasie do skrętu w lewo. W ostatniej chwili stwierdził, że jednak pojedzie prosto, ale miał już zbyt dużą prędkość, żeby wyhamować.

Wleciał więc na chodnik, z którego zeskoczył do zatoczki autobusowej. Opelek wesoło podskakiwał na krawężnikach. Nie chcemy wiedzieć, w jakim stanie były felgi po takiej akcji.

Najechał Peugeotem na krawężnik na trasie S8. Gwałtowna reakcja pogorszyła sprawę (wideo)

Zabawnie wyglądają przy tym też „rozbiegane” kierunkowskazy, które najprawdopodobniej zostały włączone przypadkiem podczas ostrego kręcenia kierownicą. Na szczęście obyło się bez kolizji.