Opanował sztukę parkowania z powietrza. Po wyjściu z auta nie wierzył jak to się stało (wideo)

Gdy policja przyjeżdża na miejsce wypadku, zdarzają się takie sytuacje, w których po prostu nie wierzą jak to się stało. Gdyby nie nagrania z monitoringu, nikt by nie wpadł na taki przebieg wydarzeń.

Sprawca efektownej kolizji, która została uwieczniona kamerą przemysłową w chińskim mieście Chongqing, może mówić o sporej dawce szczęścia.

Miał tylko zaparkować. To proste zadanie przerosło kierowcę Hondy. Dachował. (wideo)

Mężczyzna przekroczył prędkość podczas jazdy i stracił panowanie nad autem. Samochód wpadł w poślizg i zaczął sunąć w niekontrolowany sposób w stronę zaparkowanych samochodów.

W ostatnim momencie, przed uderzeniem w stojące auto, trafił na słupek ze znakiem. Samochód został dosłownie wystrzelony w powietrze, przeleciał nad zaparkowanymi pojazdami i wylądował… na pustym miejscu.

Co za parkowanie pod ładowarką! Kierowca Tesli Model 3 przyszpanował przed innymi (wideo)

Oczywiście nie obyło się bez uszkodzeń wszystkich aut w pobliżu, ale na szczęście nikomu się nic nie stało. Kierowca jak gdyby nigdy nic wysiadł po wszystkim ze swojego samochodu.