Młodziak w Audi przejechał przez las z gazem w podłodze. To jego sposób na depresję (wideo)

Niestety wiele osób cierpi na depresje. Oczywiście są wśród nich również miłośnicy motoryzacji, którzy czasami w bardzo niebezpieczny sposób starają się z nią walczyć.

Jedną z ich 'terapii’ jest szybka jazda autem. Owszem, tego typu odstresowanie może pomagać, ale z pewnością nie należy tego robić w ruchu publicznym.

Ma najsłabsze auto w ekipie, a robi najwięcej szału. Czego najadł się gość z tego M3? (wideo)

Wystarczy chociażby wybrać się na tor gokartowy, gdzie szybka jazda i rywalizacja pomogą zapomnieć o problemach. Tego typu obiektów jest w naszym kraju coraz więcej.

Właściciel Audi A3 8V naraża zdrowie swoje oraz innych. Pędzi swoim autem przez leśne drogi z prędkościami przekraczającymi 200 km/h. Do tego wszystko nagrywa telefonem, trzymając kierownicę jedną ręką.

Przygrywa temu smutna muzyka, która raczej nie poprawia mu nastroju, a raczej pozwala mu pozornie usprawiedliwić swoje zachowanie. Najprawdopodobniej do dyspozycji miał 1.8 litrowy silnik benzynowy o mocy 180 koni mechanicznych.

Pędził “sportowym Passacikiem” jak zły. Chwilę później auto stało rozbite na środku drogi (wideo)

Jeśli motoryzacja pomaga Ci poprawić Twoje zdrowie psychiczne to świetnie, ale musisz pamiętać, żeby wszystko co robisz odbywało się zgodnie z prawem.