Jako pierwsi złamali zabezpieczenia Lamborghini i dorzucili kompresor do Huracana STO (wideo)

Każdy wariant Lamborghini Huracana korzysta z tej samej jednostki napędowej. To wolnossące V10 o pojemności 5.2 litra, które oferuje moc od 580 do 640 koni mechanicznych.

Najnowszym wcieleniem Huracana jest model STO, czyli coś w rodzaju torowej zabawki z homologacją drogową. Tam moc wynosi 640 koni mechanicznych, a moment obrotowy 565 niutonometrów. I to wszystko przy masie 1 339 kilogramów.

Lamborghini Huracan STO dosłownie lata. Czy pobije rekord kółka na Nurburgringu? (wideo)

Wiele firm tuningowych oferuje pakiety, które znacznie zwiększają parametry silnika. Stosuje się tam turbodoładowanie lub kompresor. Firma VF Engineering jako pierwsza dorzuciła sprężarkę do Huracana STO.

Lamborghini Huracan STO
Lamborghini Huracan STO VF Engineering

Zajęło im to ponad 6 miesięcy, gdyż Lamborghini w najnowszym modelu zastosowało nowe zabezpieczenia komputera. Żeby zmienić sterowanie silnikiem trzeba było się trochę namęczyć z oprogramowaniem.

Zabrał Huracana STO w góry. Na szczęście ryk silnika Lambo nie spowodował lawiny (wideo)

Ostatecznie udało się jednak złamać kod i zastosować kompresor. Efektem tego jest wzrost mocy do 840 koni mechanicznych. Koszt takiej operacji to około 160 000 złotych.