Gość z Lambo stracił prawko i zapłaci 2500 zł. Twierdził, że “spełnia marzenia z dzieciństwa”

Już pod koniec zeszłego roku w mediach głośno było na temat nowego taryfikatora mandatów. Kwoty, jakie przyjdzie zapłacić kierowcom przekraczającym prędkość poszybowały mocno w górę.

Niestety, nadal wielu osób to nie motywuje do spokojnej jazdy. Policjanci ze Środy Wielkopolskiej zatrzymali ostatnio właściciela Lamborghini Huracana Evo.

Lamborghini Huracan EVO
Lamborghini Huracan EVO fot. Policja Środa Wielkopolska

Pojedziesz 211 km/h na autostradzie w Polsce? Od 2022 roku możesz zapłacić za to 30 000 zł

640-konny silnik V10 o pojemności 5.2 litra pozwala w tym aucie na przyspieszenie do 100 km/h w 2,9 sekundy oraz rozpędzenie się do 325 km/h. Z pewnością jest to marzenie wielu z nas.

Tak samo tłumaczył się 50-letni mężczyzna, którego policjanci przyłapali na przekraczaniu prędkości. Powiedział tylko, że spełnia dziecięce marzenia.

Pomiar z nieoznakowanego radiowozu wskazał prędkość 116 km/h w terenie zabudowanym. Policjanci zdecydowali się nałożyć mandat w wysokości 2 500 złotych, zatrzymać kierowcy prawo jazdy oraz dowód rejestracyjny.

Lamborghini Huracan EVO
Lamborghini Huracan EVO fot. Policja Środa Wielkopolska

Za szybko, bez pasów, bez prawka i po pijaku. Tak świętował narodziny swojego dziecka (wideo)

Po miejscowości chodziły pogłoski, że żółte Lamborghini bardzo często jest widywane podczas jazdy z nadmierną prędkością. Mieszkańcy byli przerażeni hałasem 10-cylindrowej jednostki napędowej.