Gość w starszym BMW leciał na złamanie karku. Nazwali go “Podłomżyńskim Frogiem” (wideo)

Dla niektórych kierowców nawet trudne warunki atmosferyczne nie są żadną przeszkodą, żeby pędzić na złamanie karku. Wideorejestrator uwiecznił takiego delikwenta na jednej z głównych ulicy w Łomży.

Gość w starym BMW Serii 5 generacji E60 musiał się mocno spieszyć. Jadące zgodnie z przepisami samochody tylko go spowalniały i wprawiały go w zdenerwowanie.

Inni jadą powoli, bo na drodze jest lód. “On musiał ich wyprzedzić, bo ma BMW z xDrive” (wideo)

Postanowił, że za wszelką cenę musi wszystkich wyprzedzić. Jak na złość, ktoś w tym miejscu postawił wysepki, które pan z BMW musiał również omijać ze złej strony.

Miglanc w niemieckim sedanie miał za nic obecność na drodze przejść dla pieszych czy podwójnej linii ciągłej. Szedł przed siebie jak zaczarowany.

Oplem Astrą przeleciał jak szalony. Wykorzystał chodnik i zatoczkę do wyprzedzania (wideo)

Nie ustąpił nawet na rondzie pierwszeństwa karetce pogotowia, której kierowca korzystał z uprzywilejowania. Najwidoczniej gość z BMW stwierdził, że jego sprawa jest ważniejsza niż ratowanie komuś życia.