G-Klasą w AMG rzucił się za starym Golfem na autostradzie. Szybko tego pożałował (wideo)

Jeszcze jakiś czas temu, 6-cylindrowy silnik pod maską Volkswagena Golfa nie był niczym zaskakującym. Już od trzeciej generacji mogliśmy cieszyć się wersją VR6.

Ostatnią odsłoną, pod której maską skorzystano z pojemności większej niż 2.0 był Golf Mk5, a konkretnie model R32. Właśnie taki egzemplarz, z 2005 roku, zabierze nas dzisiaj na próbę autostradową.

Nie ma tańszego sposobu na strzały z wydechu. Zrobisz to nawet w swoim Matizie (wideo)

3.2 litrowa jednostka VR6 generuje moc 250 koni mechanicznych, oraz moment obrotowy wynoszący 320 niutonometrów. Dzięki napędowi na 4 koła auto przyspiesza do 100 km/h w 6,2 sekundy.

Deklarowana przez producenta prędkość maksymalna to 248 km/h. Oczywiście autor nagrania postanowił to zweryfikować na niemieckiej autostradzie bez ograniczenia.

Volkswagen Golf 2.0 TDI jest szybszy niż myślisz. 150 KM dało czadu na autostradzie (wideo)

Podczas próby podłączył się w pewnym momencie Mercedes-AMG G 63, ale odpadł przy prędkości około 220 km/h. Właśnie na tyle w seryjnym wydaniu pozwala mu producent. Wszystko ze względu na aerodynamikę i bezpieczeństwo.