Co za kot! Ziomek z Corvette wykonał taki manewr, że zbieramy szczęki z podłogi (wideo)

Chyba nikomu nie musimy tłumaczyć co to jest drift? W skrócie, jest to jazda bokiem w poślizgu w jak najbardziej kontrolowany sposób.

Na zawodach liczy się precyzja i efektowny przejazd. Są więc kierowcy, którzy kombinują bardziej niż inni, żeby zyskać uznanie wśród publiczności.

Tesla jest nudna? Ten gość bawi się świetnie i driftuje nią na mieście. “Aż iskry poszły” (wideo)

Czegoś takiego, jak na załączonym nagraniu wideo, jeszcze chyba nie widzieliśmy. Gość z Chevroleta Corvette C5 przebił wszystkich jednym manewrem.

Zbliżając się do zakrętu postanowił, że wykona pełny obrót w poślizgu, jeszcze na prostej, i z tego przejdzie płynnie w pokonanie zakrętu driftem.

Zakończył drift wysiadając z samochodu podczas jazdy. James Bond też by chciał tak umieć (wideo)

Jak pomyślał, tak zrobił. Nie wiemy, czy była to jego pierwsza próba, czy ćwiczył to wcześniej wielokrotnie. Ostatecznie udało mu się to niemalże idealnie.