Zakończył drift wysiadając z samochodu podczas jazdy. James Bond też by chciał tak umieć (wideo)

Okres zimowy sprawia, że w sieci pojawia się dużo większa liczba nagrań, na których kierowcy starają się pokonywać zakręty w kontrolowanym poślizgu.

Dzieje się to tylko wtedy, ponieważ przy suchym asfalcie nie byliby w stanie zrobić tego swoimi autami. Śliska nawierzchnia sprawia, że nawet najsłabszym samochodem polecisz bokiem.

Przypomniał sobie, że w starym busie VW ma napęd na tył. Driftował jak Japończyk (wideo)

Gość ze starej Łady wszedł już w taką wprawę, że postanowił wymyślić sobie popisowy numer, którym zaskoczy wszystkich znajomych. Kazał im stanąć na chodniku i obserwować.

Nadjechał swoim starym kombi efektownym driftem, i nawet bez zatrzymywania się, otworzył drzwi i po prostu wysiadł z samochodu podczas jazdy.

Poszedł bokiem po dziurach nowym Audi RS7. Facet olewa wygląd felg za 15 tysięcy zł (wideo)

Łada na szczęście nie odjechała w siną dal tylko po chwili samodzielnie również stanęła w miejscu. Nie polecamy próby uczenia się podobnych sztuczek, a już na pewno nie w ruchu publicznym. Nie jest to tak łatwe jak wygląda, a na pewno ani trochę bezpieczne.