Wcisnął gaz do dechy na zawodach i się zdziwił. Jego Tesla Model 3 była w trybie do driftu (wideo)

Samochody marki Tesla znane są ze swoich niesamowitych osiągów, ale głównie w wyścigach równoległych na prostych torach. Rzadko widujemy je szalejące po zakrętach.

Właściciel egzemplarza, który zobaczysz za chwilę na załączonym nagraniu wideo, stwierdził, że sprawdzi jak jego Model 3 sprawdzi się między pachołkami.

Tak się zakręcił swoją Teslą na śniegu, że ledwo wyhamował przed krawężnikiem (wideo)

Niestety, tuż po starcie zauważył, że coś jest nie tak. Jego egzemplarz, który posiada napęd na wszystkie koła, zaczął ostro lecieć bokiem.

Jak się okazało, przypadkowo zmienił tryb jazdy na 'drift mode’, przez co samochód wykazywał się sporą nadsterownością. Pasażerowi zajęło kilkanaście sekund, zanim zmienił tryb jazdy na poprawny.

W mgnieniu oka Tesla Model 3 zmieniła swój charakter i sunęła między pachołkami jak po szynach. Jak widać, samo oprogramowanie pozwala na kompletnie odmienne odczucia z jazdy.

Przejechał obok Nissanem z butem w podłodze. Tesla dogoniła go w kilka sekund (wideo)

Najprawdopodobniej była to wersja Performance, czyli taka, która oferuje kierowcy łączną moc 510 koni mechanicznych oraz moment obrotowy wynoszący 660 niutonometrów. Jest tu czym jechać.