Tak wygląda rozpakowywanie Porsche. Ten gość ma najprzyjemniejszą robotę na świecie (wideo)

Wyczekując na odbiór nowego samochodu z salonu chcesz mieć pewność, że otrzymasz go w nieskazitelnym stanie. Dokładnie takim, w jakim wyjechał z fabryki.

Między miejscem produkcji, a parkingiem Twojego dealera zazwyczaj auto pokonuje setki, a czasami nawet tysiące kilometrów. Oczywiście na naczepie ciężarówki lub wagonie pociągu.

Stracił panowanie nad lawetą wioząc do klienta nowe Porsche 911. “Gacie do zmiany” (wideo)

Podczas transportu nie zawsze można liczyć na wyjątkową ostrożność, dlatego samochody zabezpiecza się na ten czas specjalnymi foliami i piankami.

Na załączonym nagraniu wideo zobaczysz, jak pracownik salonu 'rozpakowuje’ świeżo przytransportowane Porsche. Ogląda się to z wielką satysfakcją.

Jest to konkretnie Panamera 4S, czyli napędzana 3.0 litrową jednostką V6, która generuje 440 koni mechanicznych i 550 niutonometrów momentu obrotowego.

Im też nie wyszło wpychanie Huracana na lawetę. To już drugi przypadek w ciągu miesiąca (wideo)

Gdy szczęśliwy właściciel już ją odbierze, będzie mógł spróbować przyspieszenia do 100 km/h w czasie 4,2 sekundy, oraz osiągnięcia prędkości 289 km/h.

https://youtu.be/17jDtPU3iMY