Spalił gumę Ferrari LaFerrari Aperta w samym centrum miasta. Policjanci byli wściekli (wideo)

Niektórzy właściciele najdroższych samochodów na świecie cenią sobie prywatność i nie lubią się wychylać z tłumu. Są też jednak tacy, którzy szumnie chwalą się swoimi autami.

Jedną z takich osób jest z pewnością posiadacz białego Ferrari LaFerrari Aperta, którego zobaczysz na załączonym nagraniu wideo. On potrafi zrobić show.

Gość z LaFerrari kazał dzieciakowi zejść z drogi. Młody po chwili zrozumiał dlaczego (wideo)

Podczas jednej z edycji wyścigu Gumball, którego przystanek miał miejsce w Budapeszcie, postanowił wykonać mały pokaz dla zgromadzonych przy drodze kibiców.

Wyłączył więc kontrolę trakcji i zaczął palić gumę jak szalony. Nie zwracał uwagi na innych uczestników ruchu, ani na policję. Dopiero po czasie udało im się go sprowadzić do porządku.

Dla przypomnienia, LaFerrari to hybrydowy model, którego w wersji otwartej, czyli Aperta, wyprodukowano w liczbie 210 egzemplarzy. Trzeba było za niego zapłacić nawet 15 milionów złotych.

Jest tylko jedno takie LaFerrari na świecie. Producent uległ wymysłom znanego muzyka (wideo)

Za napęd odpowiada tam 12-cylindrowa jednostka benzynowa o pojemności 6.3 litra, oraz niewielki silnik elektryczny. Łącznie produkują one 963 konie mechaniczne i ponad 900 niutonometrów momentu obrotowego.