Pojechał zimą w góry Audi R8 bez dachu z napędem na tył. Zabawa się nie kończyła (wideo)

Jeśli ktoś zapyta Cię o informacje na temat Audi R8, zapewne pierwsze co przyjdzie Ci do głowy to sportowe coupe z silnikiem V10 i napędem na wszystkie koła Quattro.

Owszem, to prawda, ale to nie wszystko co mogą nam zaoferować Niemcy w tej kwestii. W gamie modelowej było kilka mniej oczywistych wariantów.

Odpiął w swoim Audi R8 napęd na przednią oś. Pożałował, gdy wyjechał nim na śnieg (wideo)

Chociażby Audi R8 V10 RWS Spyder. Nie dość, że była to odmiana z otwieranym dachem, to 10-cylindrowy silnik dostarczał moc tylko na tylną oś.

A nie było jej mało. 5.2 litrowa jednostka generowała bowiem 540 koni mechanicznych oraz 540 niutonometrów momentu obrotowego. Przyspieszenie do 100 km/h trwało 3,8 sekundy, a prędkość maksymalna wynosiła 318 km/h.

Wsadził BiTurbo do Audi R8, żeby “zaczęło jechać”. Patryk gonił go w Corvette Z06 (wideo)

Właśnie takim egzemplarzem wybrał się jeden gość na przejażdżkę w zaśnieżone góry. Wyłączył kontrolę trakcji, opuścił dach i bawił się do oporu. Podobno miało to miejsce na zamkniętej dla ruchu drodze. Pozostaje nam w to uwierzyć.