Nie słyszał nadjeżdżającego wozu strażackiego. Kierowca wykazał się dobrym refleksem (wideo)

Jazda samochodem uprzywilejowanym wymaga od kierowcy dużego skupienia i umiejętności przewidywania zachowań innych. Nie każdy potrafi zareagować w odpowiedni sposób.

Są tacy użytkownicy dróg, którzy czasami nie słyszą, że z tyłu zbliża się pojazd z uruchomioną głośną syreną i z włączonymi niebieskimi światłami błyskowymi.

Kierowca karetki przesadził? Uprzywilejowanie nie zapewnia mu nieśmiertelności (wideo)

Właśnie z takim kierowcą miał do czynienia strażak pędzący przez miasto starym wozem gaśniczym. Nagle, jego drogę zajechał samochód osobowy.

Mogłoby się wydawać, że tak wiekowy samochód straży pożarnej będzie miał problem z ominięciem tak nagłej przeszkody. Na szczęście, wszystko było sprawne.

Płonący Mercedes stał się pędzącą kulą ognia. Strażacy nie wykazywali się pośpiechem (wideo)

Strażak wcisnął do dechy pedał hamulca i szybko skręcił kierownicą. Udało mu się uniknąć zderzenia, które najprawdopodobniej skończyłoby się tragicznie dla kierowcy osobówki.