Mistrzunio z Seata nie zwraca uwagi na światła. Nie chciało mu się zatrzymywać (wideo)

W momencie gdy się bardzo spieszymy, nie ma chyba nic bardziej denerwującego, niż czerwone światło na skrzyżowaniu. Oznacza to kolejne minuty spóźnienia.

Niestety trzeba się do tego zastosować i spokojnie swoje odczekać. W przeciwnym wypadku możemy doprowadzić do bardzo niebezpiecznej sytuacji, wymuszając komuś pierwszeństwo.

Kaptur na głowie, telefon przy uchu i czerwone światło. Ten pieszy ma wszystkich w d**ie (wideo)

Koleś z Seata Arona ma to najwidoczniej gdzieś. Widząc, że barwa światła na sygnalizatorze nad skrzyżowaniem zmienia się na czerwoną, postanowił wszystkich wyrolować.

Przejechał, jak gdyby nigdy nic, przez linię ciągłą na pas do jazdy w przeciwnym kierunku, i po prostu przeleciał mimo zakazu przez skrzyżowanie.

Policjanci przejechali przed nosem przechodnia na czerwonym. “Oni mogą wszystko” (wideo)

Jakimś cudem udało mu się uniknąć zderzenia z samochodami nadjeżdżającymi z lewej strony, ale nie jest to oczywiście dla jego zachowania żadne wytłumaczenie. Co za bezmyślność.