Okres zimowy to trudny czas dla wszystkich posiadaczy samochodów elektrycznych. Niskie temperatury powodują ograniczenia w zasięgu, a ładowarki obniżają prędkości z jakimi napełniają Twoje akumulatory. Inżynierowie z Audi zapewniają, że ich klienci nie mają się czego obawiać. Wystarczy tylko pamiętać o kilku czynnościach, aby w jak najlepszy sposób wykorzystać swoje auto elektryczne.

Przede wszystkim warto zaprogramować ogrzewanie wstępne, które powinno być wykonane przed odpięciem go z ładowarki i odjazdem. Można tego dokonać z poziomu aplikacji myAudi.
Zobacz również
Legenda 4×4 jest dziś rodzinnym SUV-em z hybrydą i automatem za 87 900 zł. Opel Frontera ponownie potaniał
Niezawodna jak Toyota, a kosztuje tyle co benzynowa Omoda 5. Hybrydowa Kia za 107 900 zł to obecnie jeden z najbardziej rozsądnych SUV-ów na rynku
Rodzinny SUV z Europy potaniał ze 168 tys. zł do 123 tys. zł. Toyota RAV4 czuje oddech na plecachWiększość elektrycznych modeli tej marki posiada pompę ciepła oraz wbudowaną grzałkę wysokonapięciową, która pomaga w ogrzaniu wnętrza nawet w ekstremalnych warunkach. Auta przeznaczone do krajów południowych wyposażone są w jeszcze jedną, dodatkową grzałkę.

Grzałka ta podgrzewa akumulatory przed ładowaniem, w celu zapewnienia optymalnej jego prędkości. Zimne baterie nie są w stanie przyjąć większych napięć.
Dodatkowo oczywiście kierowca może włączyć w aucie tryb Range Mode. Zwiększy on zasięg, ale ograniczy niektóre funkcje komfortu, obniży prędkość maksymalną oraz moc napędu.



