Kozak z Ferrari wyskoczył z kijem golfowym do gościa z Range Rovera. Szukał kłopotów (wideo)

Agresja drogowa przybiera ostatnimi czasy naprawdę różne formy. Zazwyczaj kończy się ona wrogimi spojrzeniami i wymianą ostrych słów na odległość.

Zdarza się jednak, że do akcji wkracza użycie siły. Ma to miejsce w przypadkach, gdzie ktoś został już naprawdę mocno zdenerwowany przez innego kierowcę.

Wyskoczył do gościa z kijem golfowym, ale drugi miał siekierę. Uciekał gdzie pieprz rośnie (wideo)

Właściciel czerwonego Ferrari 488 GTB musiał aż wyjść z samochodu. Niestety, nie wiemy co w zachowaniu gościa z Range Rovera aż tak wpieniło kolesia z włoskiego supersamochodu.

Postanowił on wziąć w rękę kij golfowy i rozbić przednią szybę brytyjskiego SUVa. Naprawa takiego uszkodzenia nie będzie należała do tanich.

Agresor z Audi wyciągnął kij z bagażnika. “Kupił złom za 5 tysięcy i skrzynia mu zamuliła” (wideo)

Kierowca Range Rovera ze strachu przed kolejnymi uderzeniami po prostu wcisnął gaz do dechy, mimo czerwonego światła. Bał się następnych uszkodzeń swojego auta.