Kierowca Mercedesa nie zmienił gum na zimowe. Auto poległo nawet na zjeździe z górki (wideo)

Czy obfite opady śniegu i oblodzenie nawierzchni pojawia się w mieście nagle? Czy nie ma aplikacji pogodowych na smartfonach ani prognoz w telewizji? Oczywiście że tak nie jest.

Co zatem myślał właściciel Mercedesa SL, generacji R230, wyjeżdżając swoim autem na letnich oponach? Utknął na środku drogi na własne życzenie.

Wymieniasz opony na zimowe? Gościa z RS6 to cieszy, bo musi wypalić do końca te letnie (wideo)

Rozpaczliwie próbował ruszyć do przodu, ale niestety nie był w stanie. Opony wyły z bólu ślizgając się na lodzie, a napęd tylko na tylną oś nie pomagał.

Nawet elektronika nie była w stanie sobie z tym poradzić. Gościu powinien się cieszyć, że zatrzymał się jeszcze na drodze, a nie wylądował na pobliskich barierkach.

Najsłabszy wariant tej generacji SL-a, czyli SL280, oferował kierowcy 231 koni mechanicznych. To już za dużo jak na takie warunki. Całkiem możliwe jednak, że jest to jeszcze mocniejszy wariant, którego moc przekracza 300 koni mechanicznych.

Tak wygląda drifting w kompletnej ciszy. Ledwo go zaprezentowali, a on już niszczy opony (wideo)

Prosimy, nie wyjeżdżajcie swoimi autami w tak trudnych warunkach, jeśli nie macie pewności, że sobie z nimi poradzicie. Będzie to bezpieczniejsze dla Was, i dla innych uczestników ruchu drogowego.