Golfik Trójeczka z łatwością zamyka budzik. Tylu koni nie powstydziłoby się nawet Ferrari (wideo)

Volkswagen Golf trzeciej generacji nie kojarzy Ci się zapewne z kosmicznymi osiągami. Raczej widnieje w Twojej głowie jako tani, miejski hatchback sprzed kilkunastu lat.

W ofercie niemieckiego producenta najmocniejszym wariantem „Trójki” było VR6. 2.8 litrowa jednostka o mocy 174 koni mechanicznych, lub 190-konny, 2.9 litrowy wariant sprzedawany z napędem na wszystkie koła Syncro.

Stary Golfik Mk3 zaskoczył kozaka z Audi RS6 C7. Na nic zdał się tuning na 820 KM (wideo)

Ten drugi przyspieszał do 100 km/h w 7,4 sekundy i był w stanie rozpędzić się do 224 km/h. Na szczęście, nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zamontować pod maskę coś mocniejszego. Robi tak wielu miłośników tuningu.

Na załączonym nagraniu wideo zobaczysz egzemplarz, w którego komorze zawitała nowsza jednostka 1.8 Turbo, dodatkowo zmodyfikowana. Kierowca dysponuje mocą 580 koni mechanicznych.

30-letni Golf nie robił wrażenia na starcie. Gości z RS6 i M4 zaskoczył dopiero na linii mety (wideo)

To, w jakim tempie wskazówka prędkościomierza sunie w górę powyżej 100 km/h robi piorunujące wrażenie. Zamknięcie licznika, wyskalowanego do 260 km/h nie jest tu żadnym problemem.