Ferrari z manualem już nie kupisz. 15-letnie auto daje mnóstwo frajdy. Co za dźwięk! (wideo)

Ferrari F430 już coraz trudniej spotkać na naszych drogach. Dużo łatwiej o zobaczenie młodszych modeli, na które przerzuciła się duża część posiadaczy F430.

Pod maskę, a właściwie za fotele, trafiała tam 4.3 litrowa, wolnossąca jednostka V8, która w standardowym wariancie generowała 490 koni mechanicznych oraz 465 niutonometrów momentu obrotowego.

Bogaci też mają kłopot z prezentami pod choinkę. Zapomniał, że do Ferrari dużo nie zmieści (wideo)

Pojawiła się też wersja Scuderia, mocniejsza o 20 koni i 5 niutonometrów. Ta nie była jednak dostępna już z manualną, 6-stopniową skrzynią biegów, co dzisiaj jest niezłym rarytasem.

Podobno ceny zwykłego F430 z manualną skrzynią potrafią przewyższyć wartość rzadszego F430 Scuderia. Lewarek tej przekładni posiadał charakterystyczne rowki, co wygląda genialnie.

Kupił Ferrari Monza SP2, bo to idealny wóz do szybkiego transportu choinki na święta (wideo)

Na załączonym nagraniu wideo zobaczysz jak jeździ się z taką skrzynią. Dźwięk silnika powala na kolana, ale najprawdopodobniej mamy do czynienia ze zmodyfikowanym układem wydechowym.