Co za bandzior z tego BMW M4 Competition G82. Momentalnie wypełnił dymem cały tunel (wideo)

W świecie motoryzacji istnieje wiele stereotypów. W związku z jednym z nich, myśląc o paleniu gumy, od razu w głowie pojawia Ci się auto marki BMW.

Napęd na tylne koła, mocny silnik i ogólna dostępność starszych modeli sprawiają, że często te auta wpadają w ręce młodych, nieopierzonych jeszcze kierowców.

Gdy spadnie trochę śniegu i masz BMW M4 do dyspozycji. On zwariował ze szczęścia (wideo)

Nowe egzemplarze też nadal to potrafią i wychodzi im to znakomicie. Nawet w modelach ze sportową wersją napędu xDrive można odłączyć przód i cieszyć się kłębami dymu za tylnym zderzakiem.

Właściciel BMW M4 Competition G82 postanowił narobić zamieszania pod jednym z tuneli. Wyłączył kontrolę trakcji i pozwolił 510 koniom mechanicznym przysmażyć tylne opony.

Zaczął się ślizgać swoim BMW M4 między innymi autami. Nie przeszkadzał mu deszcz (wideo)

3.0 litrowa jednostka R6 długo się nie zastanawiała po wciśnięciu pedału gazu do dechy. Momentalnie za czarnym coupe pojawiła się wielka biała chmura. Wyglądało to bardzo efektownie.

https://youtu.be/0czS_oq06ok