Chciał pokazać kolesiowi z Porsche 911 Turbo S gdzie raki zimują. Skończył na barierkach (wideo)

Organizując wyścig równoległy, zawsze staraj się wybierać fragment drogi, który jest prosty. Nawet delikatny łuk może sprawić, że stracisz panowanie nad autem.

Mowa oczywiście cały czas o legalnych pojedynkach, przy zamkniętym ruchu publicznym. Spontanicznych wyścigów na mieście nie popieramy. Możesz w ten sposób wpaść w kłopoty z prawem.

Postawili Porsche Taycana Turbo S obok nowego Audi RS6. A myślał, że ma szybkie auto (wideo)

O tym, że droga powinna być prosta, przekonał się boleśnie kierowca Dodge’a Chargera SRT. Już kilka sekund po starcie stracił panowanie nad tylnonapędowym sedanem.

Pod jego maską skrywa się 6.4 litrowa V8, która generuje 492 konie mechaniczne oraz 644 niutonometry momentu obrotowego. Okazało się to trochę za dużo. Auto uderzyło w barierki.

Ten bogacz z Chargera ma gdzieś ceny paliw. Już na stacji spalił 5 litrów benzyny (wideo)

Jego rywalem w pojedynku było Porsche 911 Turbo S. Napęd na cztery koła pozwolił na bezproblemowe opanowanie jeszcze wyższej mocy, bo aż 580 koni mechanicznych oraz 700 niutonometrów.