Wypożyczył Lamborghini i wyłączył rozum. Teraz pokryje nie tylko koszty najmu (wideo)

W sieci pojawia się wiele nagrań, na których możemy zobaczyć niedoświadczonych kierowców, którzy dorwali się do samochodów z wielkim potencjałem i olbrzymią mocą.

Niestety, znaczna część tych filmów kończy się dramatycznie. Osobom, które mają właśnie pierwszą okazję spełnić marzenie o przejechaniu się supersamochodem, najzwyczajniej w świecie odbija.

Tak to się kończy, gdy chcesz poszpanować, a nie potrafisz jeździć. Bentley do kasacji (wideo)

Wciskają gaz do dechy w aucie, które znają tylko ze zdjęć i nie mają pojęcia jak ono zareaguje. Kończy się to zazwyczaj potężną kraksą.

Tak samo było w przypadku, który zobaczysz na załączonym nagraniu wideo. Koleś za kierownicą Lamborghini Huracana Performante nie miał pojęcia z czym ma do czynienia.

5.2 litrowy silnik V10 o mocy 640 koni mechanicznych i momencie obrotowym 600 niutonometrów rozpędza to auto do 100 km/h w 2,9 sekundy. Mężczyzna z filmu sobie z tym nie poradził.

Wypożyczył Lamborghini na wieczór. Zapomniał, że nie potrafi zrobić w nim jednej rzeczy (wideo)

Huracan Performante rozbił się w centrum miasta i spłonął. Niestety, nie mamy informacji na temat stanu zdrowia uczestniczących w wypadku. Mamy nadzieję, że nic poważnego im się nie stało i już nigdy nie wpadną na taki pomysł.