Wymusiła pierwszeństwo i miała pretensje do poszkodowanego. “Co Ty zrobiłeś ?!” (wideo)

Nie wszystkie stłuczki i kolizje muszą się przydarzać przy nadmiernej prędkości któregoś z uczestników. Czasami nie potrzeba wiele, żeby zderzyły się dwa auta.

Wystarczy, że kierowcy obu samochodów będą zaspani lub zmęczeni. W czasach, w których większość ludzi bywa przepracowana, jest o to bardzo łatwo.

Gość z A6 myślał, że sprawca kolizji mu uciekł. Kierowca Fiata okazał się honorowy (wideo)

Idealnymi przykładami są kierowcy Citroena C3 oraz Peugeota 307. Ani jeden ani drugi nie wykonał żadnego manewru, którym spróbowałby uniknąć zderzenia.

Kolizja, mimo że jest smutnym przeżyciem, wyglądała tutaj dosyć komicznie. Ospale podążające samochody wjechały w siebie jakby ich kierowcy prowadzili je z zamkniętymi oczami.

Mamy nadzieję, że żadnemu z nich nic poważnego się nie stało. Pani kierująca błękitnym autem nie miała pojęcia, że to jej wina. Po wyjściu z auta spytała mężczyznę z Peugeota dlaczego tak postąpił.

Spokojnie wysiadł z auta i dokończył batonik. Sprawca kolizji uciekł mu sprzed nosa (wideo)

Wina oczywiści należy do kobiety z Citroena, która nie zastosowała się do znaku 'ustąp pierwszeństwa’ i wyjechała z drogi podporządkowanej wprost pod koła Peugeota.