Wyciął katalizatory ze swojego Ferrari Enzo. Ciekawe ile by dostał za nie na skupie (wideo)

Limitowana do 400 egzemplarzy produkcja, wartość kolekcjonerska i legendarny znaczek na masce nie zatrzymują niektórych właścicieli przed modyfikacjami.

Czy posiadając Ferrari Enzo zdecydowałbyś się na jego tuning? Z pewnością wielu trzymałoby takie auto pod kocem i czekało cierpliwie na wzrosty finansowe.

Dla niego to dopiero początek zabawy. Bez stresu przy 280 km/h za kółkiem Ferrari Enzo (wideo)

Na szczęście znajdują się tacy szaleńcy, dzięki którym możemy się dowiedzieć jak może brzmieć Enzo po tuningu. Seryjna 6.0 litrowa jednostka V12 ma jak widać większy potencjał.

Wystarczyło z układu wydechowego usunąć katalizatory, a hałas, jaki wydobywa się z końcówek przyprawia o ból głowy. Nie wiemy, czy większe wrażenie robi teraz przyspieszenie, czy akustyka.

„Enzo, Enzo! Ja…” Oto najdroższy egzemplarz na świecie. Sprzedał się za 15 milionów złotych

A przypomnimy tylko, że Ferrari Enzo oferuje 660 koni mechanicznych i jest w stanie osiągnąć 355 km/h, mijając po drodzę cyfrę „100” po zaledwie 3.3 sekundy.