Stracił panowanie nad lawetą wioząc do klienta nowe Porsche 911. “Gacie do zmiany” (wideo)

Zapewne pamiętasz bardzo popularny swego czasu klip umieszczony w sieci. Mamy na myśli ten, ze słynnym cytatem „Miota nim jak szatan”, w którym doszło do poważnego auta przewożonego na lawecie.

Od czasu do czasu w internecie pojawiają się nagrania, na których możemy zobaczyć podobne zdarzenia. Niestety niektórzy kierowcy nie wyciągają z tego żadnych wniosków.

„Miota nim jak szatan” po angielsku. Poradnik jak nie przewozić samochodu (wideo)

Gdy już stracisz kontrolę nad zestawem auta ciągnącego lawetę, bardzo trudno będzie Ci tą sytuację opanować. Tym razem przekonał się o tym kierowca przewożący Porsche.

Świeży egzemplarz 911 generacji 992 podążał do klienta. O mały włos by tam jednak nie dotarł. W pewnym momencie laweta zaczęła latać na wszystkie strony.

Mało brakowało, a nowy właściciel musiałby jeszcze trochę poczekać na swoje auto. Jeśli była to Carrera S, to straciłby możliwość przejażdżki 450-konnym Porsche, którego ceny zaczynają się od 612 000 złotych.

Nie mógł się pogodzić z konfiskatą samochodu. Odzyskał go wskakując na jadącą lawetę (wideo)

Na szczęście, cudem udało się opanować zamieszanie i bez żadnej usterki wyrównać tor jazdy. Z pewnością kierowca po chwili się zatrzymał, żeby zmienić bieliznę.