Starym Citroenem wjechał na najtrudniejszy tor na świecie. To auto nigdy tak nie latało (wideo)

Najczęstszym widokiem podczas dni otwartych na niemieckim torze Nurburgring są różnej maści Porsche 911, BMW M3 i Mercedesy AMG. Zdarzają się oczywiście również dużo droższe auta typu McLareny czy Ferrari.

Można jednak czerpać mnóstwo frajdy także za kierownicą samochodów kosztujących mały procent wartości wymienionych wyżej aut. Stare sportowe auta mają mnóstwo charakteru.

Takie fury jeździły 25 lat temu na Nurburgringu. Ferrari F40 było wtedy świeżym autem (wideo)

Na załączonym nagraniu wideo możesz zobaczyć fragment okrążenia w wykonaniu właściciela Citroena Xsary VTS. To auto produkowano w pierwszej połowie lat 2000.

Pod jego maską montowano 2.0 litrową, 16-zaworową jednostkę benzynową o mocy 167 koni mechanicznych i momencie obrotowym wynoszącym 193 niutonometry.

Pojechał na Nurburgring seryjnym Golfem TDI. Był tak dobry, że facet z M4 miał problem (wideo)

Kierowca wykorzystał w pełni ich potencjał, udało mu się nawet wprowadzić auto w kontrolowany poślizg. Nagranie z miejsca pasażera robi ogromne wrażenie.