Przeleciał Mustangiem środkiem skrzyżowania. Dla niego nie ma zakazu wyprzedzania (wideo)

Wsiadając za kierownicę mocniejszego samochodu, niektórym kierowcom po prostu odbija. Nagle uważają się za niewiadomo kogo i zapominają o przepisach ruchu drogowego.

Tym razem padło na gościa za kółkiem Forda Mustanga GT, który pod maską skrywa najtańsze konie mechaniczne na rynku. Aktualnie, za 450 sztuk, produkowanych przez 5.0 litrowe V8, trzeba zapłacić bowiem zaledwie 227 710 złotych.

On nawet nie potrzebował zakrętu, żeby stracić panowanie nad swoim Mustangiem (wideo)

A, przepraszamy, auto było czerwone, więc pewnie miało pod maską jeszcze więcej koni. Skłoniły one kierowcę, do wyprzedzenia kilku aut w niedozwolonym miejscu.

Wykorzystał do tego skrzyżowanie oraz pas do skrętu w lewo, ale przeznaczony dla samochodów jadących z naprzeciwka. Trzeba przyznać, że pan wykazał się tutaj wielką lekkomyślnością.

Nie ujechał zbyt daleko swoim Fordem Mustangiem. “Nie śmiej się ku**a synek” (wideo)

Niestety, jesteśmy gotowi pomyśleć, że nie był to jedyny tego typu manewr w jego wykonaniu. Bardzo prawdopodobne, że wykorzystuje on swojego Mustanga do takiej jazdy dosyć często.