Progi zwalniające przed pasami nie robią na nich wrażenia. Pieszy ledwo uciekł spod kół (wideo)

Piesi wchodzący na przejście, które nie posiada sygnalizacji świetlnej, zawsze trochę ryzykują. Nie mają pewności czy kierowca zachowa się zgodnie z przepisami i ustąpi im pierwszeństwa.

Przed takimi miejscami ustawia się zatem czasami dodatkowe spowalniacze w postaci progów. Czasami nawet i to nie pomaga. Sposobem na ich ominięcie pochwaliło się dwóch kierowców z Łodzi.

Dziecko cudem uszło z życiem. “Pierwszeństwo nie daje pieszym nieśmiertelności” (wideo)

Jeden z nich po prostu przejechał pomiędzy nimi w taki sposób, by nie odczuć uskoku. Drugi natomiast przeleciał nad jednym z pełną prędkością.

Niestety, na przejściu aktualnie znajdowała się osoba, która o mały włos nie została przez jednego z nich potrącona. Naprawdę niewiele brakowało do tragedii.

Pieszy wtargnął na tory. Było tylko jedno słowo, które mógł powiedzieć motorniczy (wideo)

Dodajmy, że w tym miejscu ograniczenie prędkości wynosi 30 km/h. Jesteśmy niemalże przekonani, że koleś na lewym pasie przekroczył ją co najmniej dwukrotnie.