Producent Poloneza nie przewidywał takiej prędkości. “Aż radio w kieszeń zassało” (wideo)

Któż nie uśmiecha się pod nosem na widok Poloneza przemierzającego miejskie ulice. Polska konstrukcja ma za sobą zarówno tyle samo zwolenników jak i przeciwników.

Nie kojarzą się one z szybką jazdą, ale niektórzy starają się sprawdzić potencjał montowanych pod ich maską silników. Na załączonym nagraniu wideo możesz zobaczyć jedną z prób.

Polonez nie był najbardziej udaną konstrukcją. Trochę go poprawił silnikiem V6 z Opla (wideo)

Użyto do niej egzemplarz produkowany przez Daewoo-FSO po 1997 roku. Za napęd odpowiadał tam 1.6 litrowy silnik OHV GSi o zabójczej mocy 84 koni mechanicznych i momencie obrotowym wynoszącym 130 niutonometrów.

Producent deklarował, że przyspieszenie do 100 km/h zajmuje zaledwie 16,5 sekundy, a prędkość maksymalna to 158 km/h. Jak widać na nagraniu, nieco mijało się to z prawdą.

Niemiec gnał Mercedesem przez Polskę i trafił na Poloneza. Polskie auto bez litości przy 200 km/h (wideo)

Właścicielowi Poloneza udało się osiągnąć licznikowe 180 km/h. Jak śmieją się internauci w komentarzach: „Aż radio w kieszeń zassało”.