Nieźle mu się pomieszało. Zawodowy kierowca TIR-a wjeżdża pod prąd na autostradę (wideo)

Ten to się dopiero pogubił. Kierowcy podróżujący jedną z autostrad na Węgrzech mogli niedawno zaobserwować bardzo ciekawy przypadek z udziałem ciężarówki.

Jeden z zawodowców zaczął jechać pod prąd pasem zjazdowym na jednym z węzłów autostrady M30. Jakim cudem tam się znalazł? Być może on sam nawet tego nie wie.

Taksówkarz nie chciał przepuścić kozaka z Klasy G, który wjechał pod prąd. To się zdziwił (wideo)

Jego kolega po fachu zatrzymał ruch tuż przed zjazdem i pozwolił mu na wjechanie na dwupasmówkę. Na szczęście, nie było tam zbyt wielu samochodów i żaden w niego nie wjechał.

W pewnym momencie zablokowane były oba pasy. Gdyby pojawiło się tam jakieś auto jadące z przepisową prędkością, mogłoby się to skończyć naprawdę źle.

Wyprzedzanie dla tego kierowcy TIR-a to nie problem. Szkoda, że wbrew przepisom (wideo)

Gdy już nasz zagubiony kierowca wjechał na wymarzoną trasę, musiał chwilę odsapnąć i zatrzymał się na poboczu. Być może zmęczył go ten stres, którego nałapał podczas jazdy pod prąd.