Miał nagrywać próbę autostradową Audi RS6, ale coś innego przyciągnęło jego uwagę (wideo)

Czasami podczas nagrywania próby autostradowej, które są coraz częstszym sposobem na zapełnianie serwerów YouTube, autorzy trafiają na samochody, które przyciągają uwagę.

Twórca filmu, który załączamy, miał zamiar nagrać przejazd po niemieckiej autostradzie bez ograniczenia prędkości siedząc za kierownicą Audi RS6 Performance C7.

W nowym Audi RS6 ma tyle mocy co Bugatti Veyron. Nie dogonisz go Aventadorem (wideo)

Miał więc tam do dyspozycji 605 koni mechanicznych oraz 750 niutonometrów momentu obrotowego, produkowanych przez 4.0 litrową V8 z dwiema turbosprężarkami.

Już miał ruszać, gdy nagle przed nosem śmignęło mu Audi RS3 8PA. Auto, które seryjnie napędzane jest 2.5 litrowym silnikiem R5 Turbo TFSI o mocy 340 koni mechanicznych i momencie obrotowym 450 niutonometrów.

Jakież było jego zdziwienie, gdy miał problemy z dogonieniem mniejszego kolegi? Jak się okazało, był to egzemplarz po tuningu. Problem sprawiały też zimowe opony, które wymusiły ograniczenie prędkości maksymalnej do 265 km/h.

Nawet nie startuj na mieście swoim Audi RS6 do nowego RS3 jeśli nie chcesz się ośmieszyć (wideo)

Właściciel sam się odezwał w komentarzach chwaląc się, że jego auto dysponuje teraz mocą 410 koni mechanicznych i momentem obrotowym 600 niutonometrów.