Miał gdzieś uszkodzenia felg i lakieru. Nie mogli go powstrzymać gdy wjechał RS6 na pole (wideo)

Audi RS6 przez wiele osób uznawane jest za ideał samochodu. Oferuje sporo miejsca, efektownie wygląda i zapewnia wspaniałe osiągi. To świetne połączenie kombi i auta sportowego.

Zazwyczaj nikt nie zjeżdża swoim RS6 z utwardzonej drogi. Mimo napędu na wszystkie koła Quattro, samochód ten najlepiej spisuje się na przyczepnym asfalcie.

Nie masz jeszcze opon zimowych? Ten kierowca Audi RS6 czeka już tylko na śnieg (wideo)

Znalazł się jednak jeden śmiałek, który postanowił zaryzykować uszkodzenie wielkich felg i nałapanie odprysków na lakierze. Stwierdził, że pokręci bączki na szutrze.

605 koni mechanicznych i 750 niutonometrów, produkowanych przez 4.0 litrowe V8, nie miało z tym zadaniem żadnych problemów. Wystarczyło wcisnąć gaz i kontrolować obroty kierownicy.

Pokrył całą karoserię Audi RS6 karbonem. Takie rzeczy widziałeś tylko w Pagani i Bugatti (wideo)

Mamy nadzieję, że udało się uniknąć jakichkolwiek uszkodzeń. Na takim terenie nigdy nie wiesz co kryje się pod warstwą błota. Wielkie kamienie mogłyby z łatwością zniszczyć na przykład ranty felg.