McLaren i Ferrari w walce ze “starym” Porsche. Niemcy nie mają się czego wstydzić (wideo)

Który, z ponad 700-konnych supersamochodów, jest aktualnie najszybszy? Żeby się o tym przekonać redakcja CarWow zorganizowała mały wyścig na opuszczonym lotnisku.

Na linii startu stanęły auta z Włoch, Niemiec oraz Wielkiej Brytanii. Każde z nich ma napęd na tylne koła, automatyczną skrzynię i mnóstwo mocy.

Wjechał swoim Porsche 911 GT2 RS w Pagani. Błagał o przebaczenie rycząc na kolanach (wideo)

Najsłabszy z nich to Porsche 911 GT2 RS poprzedniej generacji 991. Jego 3.8 litrowa jednostka generuje 700 koni mechanicznych oraz 750 niutonometrów.

Drugie w kolejności jest 720-konne Ferrari F8 Tributo. Moc ta produkowana jest przez 3.9 litrowy silnik V8 z dwiema turbosprężarkami. Kierowca ma do dyspozycji również 770 niutonometrów.

Najmocniejszym autem w zestawieniu jest McLaren 765LT. Już jego nazwa sugeruje z jak dużą mocą mamy do czynienia. 4.0 litrowe V8 oferuje 765 koni mechanicznych oraz 800 niutonometrów momentu obrotowego.

Prędkość rzadko spadała poniżej 200 km/h. Tak się lata Porsche GT2 RS po Nurburgringu (wideo)

Jak się okazuje, przekazanie tak wielkiej mocy na asfalt jest wyzwaniem. Nie każdy z producentów potrafi w pełni wykorzystać potencjał silnika przy napędzie na tylko jedną oś.