Ferrari zrobiło go w bambuko. Maksymalną prędkość F8 Tributo sprawdził sobie sam (wideo)

Zostaliśmy już trochę przyzwyczajeni, że niektórzy producenci delikatnie oszukują podając dane techniczne czy osiągi swoich nowych modeli samochodów.

Często jednak dzieje się tak na naszą korzyść. Wielokrotnie już byliśmy świadkami, gdzie wjazd seryjnym autem na hamownię pokazywał bardzo zadowalające wyniki.

Mercedes nie daje klientom tego, co obiecuje. Szok po wjechaniu AMG na hamownię (wideo)

Moc silnika i moment obrotowy na wykresie zazwyczaj pokazuje nieco wyższe wartości, niż te podawane w oficjalnych tabelkach na stronie producenta.

Ferrari F8 Tributo, które napędzane jest 3.9 litrowym silnikiem V8 o mocy 720 koni mechanicznych, według producenta, powinien osiągnąć maksymalnie prędkość 340 km/h.

Porsche nas oszukało mówiąc, że Cayenne Turbo GT ma tylko 640 KM? Jest mocniejsze? (wideo)

Właściciel jednego z egzemplarzy wybrał się na niemiecką autostradę bez ograniczenia prędkości, żeby to sprawdzić. Wynik przerósł jego najśmielsze oczekiwania.