Dzikus bez prawka z BMW potrącił człowieka i skasował Audi. Zajmie się nim sąd (wideo)

To, co czasami dzieje się na naszych drogach, naprawdę mrozi krew w żyłach. Sytuacja, która miała miejsce niedawno w Częstochowie to prawdziwy koszmar.

47-letni mężczyzna, bez uprawnień do prowadzenia pojazdów, rozpędzony wjechał na przejście dla pieszych, na którym znajdowali się ludzie. Niestety, mocno trafił jednego z przechodniów.

Skakał z maczetą po stacji jak poparzony. Koleś z BMW zdecydował się go potrącić (wideo)

Nie przejął się tym, nie zatrzymał się, nie udzielił mu pomocy, tylko z dużą prędkością odjechał dalej. Jego rajd dosyć szybko się jednak zakończył.

Dosłownie 200 metrów dalej spowodował kolizję, w której tak uszkodził swoje auto, że nie był w stanie uciekać dalej. Tam został zatrzymany przez policjantów.

Jak się okazało, był on trzeźwy, ale funkcjonariusze oddali próbki do badania na obecność innych substancji odurzających. Jego losem z pewnością zajmie się sąd.

Myśliciel z Peugeota 206 prawie potrącił dwie osoby. Natychmiast otrzeźwiał (wideo)

Potrącony mężczyzna w ciężkim stanie trafił do szpitala. Mamy nadzieję, że jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo, chociaż uderzenie wyglądało koszmarnie.