Chyba będzie musiał wrócić do sklepu po nowe blachy. Może tym razem dokupi transport (wideo)

O transportowaniu materiałów budowlanych ze sklepu do miejsca docelowego pisaliśmy już kilkakrotnie. Najwyraźniej i tym razem nie robimy tego po raz ostatni.

Kierowca Peugeota Partnera szykował się do prac związanych z dachem. Stwierdził, że sam przywiezie do domu niezbędne elementy. W końcu ma auto dostawcze.

Nie chciał dopłacić ani grosza za transport. Prius okazał się idealny do przewozu cegieł (wideo)

Nawet dobrze się do tego przygotował. Zamontował bagażnik dachowy i dosyć mocno przymocował do niego swoje blaszane zakupy. A przynajmniej tak sądził do pewnego czasu.

Niestety, silny pęd powietrza poderwał metalowe arkusze, które pofrunęły w niebo i po chwili wylądowały na jezdni. Na szczęście autor nagrania zachował odpowiedni odstęp.

Fiat Cinquecento nie klęka na robocie. Ten gościu nie uważa, że to mało praktyczny wóz (wideo)

Gdyby jechał na zderzaku Peugeota, z pewnością skończyłoby się to dla niego jakimiś uszkodzeniami. Ekipa budowlana szybko zawróciła, żeby pozbierać pogubione elementy.