Audi S7 powinno tak brzmieć już w seryjnym wydaniu. Co za potwór z tego 4.0 V8 TFSI (wideo)

Modele Audi oznaczone samotną literką 'S’ nie należą do najmocniejszych i najszybszych w gamie niemieckiego producenta, ale zdecydowanie potrafią zaoferować kierowcy bardzo dużo.

Są idealnym kompromisem między szybką jazdą i komfortowym podróżowaniem. Jednym z doskonałych przykładów takiego auta jest pierwsza generacja Audi S7.

Audi S7 nie czuje zmęczenia. 200 km/h osiąga ot tak. “Zolle w trybie luźnego Ryszarda” (wideo)

Tam mieliśmy do czynienia jeszcze z 4.0 litrowym silnikiem V8, który generował 420 lub 450 koni mechanicznych (w zależności od rocznika), oraz 550 niutonometrów momentu obrotowego.

Brzmienie tej jednostki potrafiło zadowolić wielu klientów już w seryjnej postaci. Zdarzają się jednak tacy, którzy postanawiają pokombinować z układem wydechowym.

Wsiadł do Audi RS3 i obudził wszystkich w okolicy. Z wydechu strzela jak z armaty (wideo)

Na załączonym nagraniu usłyszysz co można wyciągnąć z ośmiu niemieckich cylindrów. Naszym zdaniem tak mogłoby brzmieć Audi S7 już po wyjechaniu z salonu. Coś wspaniałego.