Atak zimy spowodował, że gość z Subaru z ochotą wyjechał na drogi. “Gaz w podłodze” (wideo)

Wielu kierowców nie cieszy się z faktu, że nadchodzi zima i obfite opady śniegu. Dla nich zawsze jest to udręka. Nie wszyscy potrafią sobie poradzić w takich warunkach.

Są też jednak takie świrusy, które tylko czekają aż pierwszy biały puch pojawi się na ulicach. Wyciągają oni wtedy z garażu swoje zabawki i pędzą na miasto w poszukiwaniu nieodśnieżonych parkingów.

Nie masz jeszcze opon zimowych? Ten kierowca Audi RS6 czeka już tylko na śnieg (wideo)

Jednego z przedstawicieli tej grupy możesz zobaczyć na załączonym nagraniu wideo. Subaru Impreza WRX z 2017 roku od dawna czekało już na pierwsze śnieżne zabawy.

W końcu właściciel stwierdził, że to już czas, i odpalił 2.0 litrowego boksera o mocy 268 koni mechanicznych. Stały napęd na wszystkie koła w końcu zostanie dobrze nasmarowany.

Podjarał się, że w nocy spadł pierwszy śnieg. Lata bokiem po mieście firmowym busem (wideo)

Dodatkowo, mamy do czynienia ze zmodyfikowanym samochodem, co potęguje doznania akustyczne. Subaru Imprezy od zawsze mogły się pochwalić charakterystycznym brzmieniem jednostek napędowych.