Zamknął licznik Passacikiem TDI. Januszowi wąs by się wyprostował od takiej prędkości (wideo)

Volkswagena Passata nie trzeba nikomu z Was przedstawiać. Nawet jeśli kompletnie nie znasz się na motoryzacji, z pewnością chociaż raz słyszałeś tę nazwę.

Niemieckie auto segmentu D, szczególnie w swojej piątej generacji to marzenie każdego mężczyzny, który nosi wąsa i ma na imię Janusz. Oczywiście pod maską musi się znajdować silnik 1.9 TDI.

Zapomnij o takiej prędkości i silniku w nowym Volvo XC90. “Rozważnie, 190 km/h” (wideo)

Obecnie na rynku mamy dostępną ósmą odmianę Passata, i to po liftingu. najmocniejszym silnikiem wysokoprężnym, jaki jest w niej dostępny jest 2.0 TDI o mocy 240 koni mechanicznych.

Zespolono go z napędem na cztery koła 4Motion oraz 7-stopniową przekładnią DSG. 500 niutonometrów pozwala na przyspieszenie do 100 km/h w 6 sekund.

Egzemplarz widoczny na załączonym nagraniu wideo został poddany delikatnemu tuningowi, dzięki któremu moc silnika wzrosła do 312 koni mechanicznych, a moment obrotowy do 568 niutonometrów.

Minął znak odwołujący ograniczenie i poleciał Loszką ile fabryka dała. “Prawy pas boli” (wideo)

Nasz rodak zabrał go na przejażdżkę po niemieckiej autostradzie bez ograniczenia prędkości, żeby sprawdzić jak mocno będzie mógł się nim rozpędzić. Zapraszamy na seans.