Szybcy i Wściekli po polsku. Gość z BMW wybrał nie ten pas, tylko po to, żeby się pokazać (wideo)

Pokusa do sprowokowania ulicznego wyścigu czasami bywa bardzo silna. Szczególnie, jeśli masz do dyspozycji mocny i szybki samochód, który uważasz za najlepszy w mieście.

Widząc stojącego na światłach potencjalnego przeciwnika jesteś w stanie zrobić wszystko, żeby pokazać mu swoją wyższość. Właśnie tak zachował się kierowca BMW.

Gość z GT-Ra sprowokował Teslę do wyścigu. Kierowca elektryka nie miał na to ochoty (wideo)

Egzemplarz, który widzisz na załączonym nagraniu wideo to M850i xDrive, czyli luksusowe coupe z 4.4 litrowym silnikiem V8 o mocy 530 koni mechanicznych.

Jego właściciel obrał sobie za cel objechanie kolesia z Forda Mustanga GT. Większa pojemność, bo aż 5.0 litrów zapewnia mu jednak mniejszą moc wynoszącą 450 koni mechanicznych.

Kolejną przewagą BMW jest napęd na cztery koła xDrive, dzięki któremu przyspieszenie do 100 km/h zajmuje tylko 3,7 sekundy. Mustang potrzebuje na to aż o sekundę więcej.

BMW M850i po faceliftingu będzie brzmiało jeszcze lepiej. M8 Competition się chowa (wideo)

Kierowca auta z Monachium tak bardzo chciał się pokazać, że zdecydował się na wybór złego pasa ruchu. Z prawoskrętu postanowił pojechać prosto. Tylko po to, żeby poczuć się lepszym.