Śpioch z Yarisa w ostatniej chwili odbił w prawo. Nie było już jednak dla niego ratunku (wideo)

Jazda drogą szybkiego ruchu potrafi znudzić najbardziej doświadczonych kierowców. Brak koncentracji i zmęczenie potęgują ryzyko wystąpienia niebezpiecznych sytuacji.

Po tej kolizji kierowca Toyoty Yaris już nigdy nie spuści wzroku z jezdni. Przekonał się o tym bardzo boleśnie, rozbijając swoje japońskie auto o barierki.

Kierowca Tesli zasnął podczas jazdy. Specjalnie, bo „to auto samo dojedzie” (wideo)

Na początku nagrania widzimy jak srebrne miejskie auto wyprzedza ciężarówkę lewym pasem drogi szybkiego ruchu. Niestety, samochód nie jedzie prosto, a delikatnie skręca w lewo, w stronę barierek.

Kierowca orientuje się w ostatnim momencie, że zaraz w nie uderzy. Niestety, jego reakcja jest zbyt gwałtowna i nagle odbija on kierownicą w prawo.

Utrata panowania nad samochodem jest powodem uderzenia w bariery energochłonne po drugiej stronie jezdni. Mamy nadzieję, że nikomu nic poważnego się nie stało. Samochód niestety będzie wymagał kosztownej naprawy.

450-konny Ford Mustang ofiarą ulewy. Cudem uniknął spotkania z barierkami (wideo)

Oprócz tego uszkodzona została ciężarówka, która nie miała szans na wyhamowanie przed stojącym w poprzek drogi Yarisem. Nie mamy też pewności, czy ktoś nie uderzył w TIRa od tyłu.